Translate

poniedziałek, 24 grudnia 2012

piątek, 21 grudnia 2012

Tu teraz często bywam.

czwartek, 20 grudnia 2012

Pijana perliczka

Czasy takie mamy, że kobiety coraz więcej znaczą w przeróżnych dziedzinach życia. Jedynie w więzieniach, szpitalach psychiatrycznych i izbach wytrzeźwień nasza samcza pozycja wydaję się być niezagrożona. Ale i tu widzę zmiany, kobiety piją coraz więcej alkoholu i wtedy się robią bezwzględne. Postanowiłem zrobić cykl rzeźb. Tu model z wosku- "Dziewczyna hodująca perliczki po wypiciu burgunda"

czwartek, 13 grudnia 2012

poniedziałek, 10 grudnia 2012

do Krakowa

Dzisiaj o godzinie 20 na krakowskim Kazimierzu w Galerii Labirynt wernisaż wystawy poplenerowej. Plener to gorący lipiec w pięknym Arboretum w Bolestraszycach k. Przemyśla. Na plakacie moja rzeźba piąta w pierwszym rzędzie. W Krakowie można ją pomacać sobie.

niedziela, 9 grudnia 2012

Młodzi na swoim

To moja praca, którą można zobaczyć na wystawie "Ona i on" w "Galerii na emporach" na Ursynowie w Warszawie(to na wschód od Berlina) . Tytuł pracy "Młodzi na swoim". Nie bawię się od pewnego czasu lalkami i zmuszony byłem wyczarterować Barbi i Kena od pewnej obywatelki nieznacznie młodszej ode mnie. Na potrzeby wystawy postanowiłem pozbawić laleczki odzienia by nie było wątpliwości kto on a kto ona. Niestety producent nie zadbał o tak istotne szczegóły, tam nic nie ma i trzeba było z powrotem ubierać. No i może Barbi grać na pianinie a Ken i tak nie przystąpi do prokreacji.

wtorek, 4 grudnia 2012

Zaproszenie na wernisaż

Zapraszam na wernisaż wystawy zbiorowej na Ursynowie w Warszawie. Będzie tam też cały pokój zajęty przez moje dzieła. Małe przesunięcie w czasoprzestrzeni- otwarcie wystawy o 17:30

piątek, 30 listopada 2012

wtorek, 27 listopada 2012

Galeria jednego artefaktu

No i tak się stało, że muszę pójść do teatru. Robię to tylko w chwilach wyjątkowych. Ostatnio byłem przymuszony do tej czynności przez sadystyczną polonistkę w 2 klasie liceum. No i teraz będzie ten drugi raz, tym razem z własnej woli.
Tu tekst o moim artefakcie napisany przez znanego iskustwowieda: "Szafka Klary" to jedna z wielu prac zerdzewiałych. Porzucona stal to jeden z ulubionych surowców tego rzeźbiarza. Specyfika materiału wywołuje wiele asocjacji symbolicznych. Rdza, czyli przemijanie, bezużyteczność,zapomnienie i stal, czyli trwałość, szlachetność, siła. Takie rozumienie materiału zawiera w sobie antagonizm i przekorę ale też literalność i żart. Rzeźby Daniela w taki też, "dwulicowy"sposób, odnoszą się do rozumienia formy w rzeźbiarstwie. Wykonał kilkaset prac używając fragmentów maszyn rolniczych, sprzętów przemysłowych, rzeczy niepotrzebnych i pozostawionych na złomowiskach, które otrzymały tym sposobem zaskakujące , nowe życie.Wielu odbiorców z łatwością rozpozna fragmenty kosiarek, młockarni czy konnych wozów. Jest jeszcze coś, co łączy te dialektykę surowcowo-formalną. Jest to coś nader niepopularnego w polskiej sztuce, coś, czego wielu pragnie, a osiągają nieliczni. Jest to kategoria estetyczna, którą Polacy rzadko cenią i rzadko tworzą, a która ma potężną siłę , czyli komizm. Prace Daniela mają bowiem coś dziś niespotykanego : lekkość, wdzięk, urodę i humor właśnie. Wszystkie te cechy jego twórczości, jak najbardziej współczesnej merytorycznie i formalnie, dają widzowi miłą satysfakcję estetyczną, w najlepszym rozumieniu tego zerdzewiałego pojęcia. Antyczna idea harmonii dobra, piękna i prawdy z "nieznośną lekkością" tworzenia i dyskretnym urokiem przejawiają się tu w nienagannej kompozycji, humorze i czytelności. Czytają te formy z uśmiechem i zrozumieniem i małe dzieci i staruszki. Maria Daszko

niedziela, 18 listopada 2012

środa, 14 listopada 2012

niedziela, 4 listopada 2012

Zgroza

Warto obejrzeć ten FILM! Zdarzyło się to przed domem gdzie mieszkam!

niedziela, 28 października 2012

środa, 3 października 2012

Powrót z ciepłych krajów

Opóźnia się mój powrót z ciepłych krajów. To wszystko przez te policjantki węgierskie sterujące ruchem ulicznicym. No i teraz jasne dlaczego pis chce w Warszawie Budapesztu.