Translate

czwartek, 17 stycznia 2013

c.d. zwierzęcych uzależnień

Kurczak uzależniony od internetu. Poniżej- Kura wysyła sms do koguta.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Zwierzęce nałogi

Pracuję neraz nad cyklem rzeźb-"Zwierzęce nałogi". Na pierwszym zdjęciu $Perliczka przypala skręta$ na drugim $Koń kumuys chleje$. To modele z wosku, które w cudowny sposób przemienię na spiż wieczysty. Amen.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

piątek, 21 grudnia 2012

Tu teraz często bywam.

czwartek, 20 grudnia 2012

Pijana perliczka

Czasy takie mamy, że kobiety coraz więcej znaczą w przeróżnych dziedzinach życia. Jedynie w więzieniach, szpitalach psychiatrycznych i izbach wytrzeźwień nasza samcza pozycja wydaję się być niezagrożona. Ale i tu widzę zmiany, kobiety piją coraz więcej alkoholu i wtedy się robią bezwzględne. Postanowiłem zrobić cykl rzeźb. Tu model z wosku- "Dziewczyna hodująca perliczki po wypiciu burgunda"

czwartek, 13 grudnia 2012

poniedziałek, 10 grudnia 2012

do Krakowa

Dzisiaj o godzinie 20 na krakowskim Kazimierzu w Galerii Labirynt wernisaż wystawy poplenerowej. Plener to gorący lipiec w pięknym Arboretum w Bolestraszycach k. Przemyśla. Na plakacie moja rzeźba piąta w pierwszym rzędzie. W Krakowie można ją pomacać sobie.

niedziela, 9 grudnia 2012

Młodzi na swoim

To moja praca, którą można zobaczyć na wystawie "Ona i on" w "Galerii na emporach" na Ursynowie w Warszawie(to na wschód od Berlina) . Tytuł pracy "Młodzi na swoim". Nie bawię się od pewnego czasu lalkami i zmuszony byłem wyczarterować Barbi i Kena od pewnej obywatelki nieznacznie młodszej ode mnie. Na potrzeby wystawy postanowiłem pozbawić laleczki odzienia by nie było wątpliwości kto on a kto ona. Niestety producent nie zadbał o tak istotne szczegóły, tam nic nie ma i trzeba było z powrotem ubierać. No i może Barbi grać na pianinie a Ken i tak nie przystąpi do prokreacji.

wtorek, 4 grudnia 2012

Zaproszenie na wernisaż

Zapraszam na wernisaż wystawy zbiorowej na Ursynowie w Warszawie. Będzie tam też cały pokój zajęty przez moje dzieła. Małe przesunięcie w czasoprzestrzeni- otwarcie wystawy o 17:30

piątek, 30 listopada 2012

wtorek, 27 listopada 2012

Galeria jednego artefaktu

No i tak się stało, że muszę pójść do teatru. Robię to tylko w chwilach wyjątkowych. Ostatnio byłem przymuszony do tej czynności przez sadystyczną polonistkę w 2 klasie liceum. No i teraz będzie ten drugi raz, tym razem z własnej woli.
Tu tekst o moim artefakcie napisany przez znanego iskustwowieda: "Szafka Klary" to jedna z wielu prac zerdzewiałych. Porzucona stal to jeden z ulubionych surowców tego rzeźbiarza. Specyfika materiału wywołuje wiele asocjacji symbolicznych. Rdza, czyli przemijanie, bezużyteczność,zapomnienie i stal, czyli trwałość, szlachetność, siła. Takie rozumienie materiału zawiera w sobie antagonizm i przekorę ale też literalność i żart. Rzeźby Daniela w taki też, "dwulicowy"sposób, odnoszą się do rozumienia formy w rzeźbiarstwie. Wykonał kilkaset prac używając fragmentów maszyn rolniczych, sprzętów przemysłowych, rzeczy niepotrzebnych i pozostawionych na złomowiskach, które otrzymały tym sposobem zaskakujące , nowe życie.Wielu odbiorców z łatwością rozpozna fragmenty kosiarek, młockarni czy konnych wozów. Jest jeszcze coś, co łączy te dialektykę surowcowo-formalną. Jest to coś nader niepopularnego w polskiej sztuce, coś, czego wielu pragnie, a osiągają nieliczni. Jest to kategoria estetyczna, którą Polacy rzadko cenią i rzadko tworzą, a która ma potężną siłę , czyli komizm. Prace Daniela mają bowiem coś dziś niespotykanego : lekkość, wdzięk, urodę i humor właśnie. Wszystkie te cechy jego twórczości, jak najbardziej współczesnej merytorycznie i formalnie, dają widzowi miłą satysfakcję estetyczną, w najlepszym rozumieniu tego zerdzewiałego pojęcia. Antyczna idea harmonii dobra, piękna i prawdy z "nieznośną lekkością" tworzenia i dyskretnym urokiem przejawiają się tu w nienagannej kompozycji, humorze i czytelności. Czytają te formy z uśmiechem i zrozumieniem i małe dzieci i staruszki. Maria Daszko

niedziela, 18 listopada 2012

środa, 14 listopada 2012

niedziela, 4 listopada 2012

Zgroza

Warto obejrzeć ten FILM! Zdarzyło się to przed domem gdzie mieszkam!