Translate

czwartek, 31 maja 2012

poniedziałek, 21 maja 2012

piątek, 18 maja 2012

niedziela, 13 maja 2012

niedziela, 22 kwietnia 2012

wjazd na plener

Jadę w siną dal, pracować.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

sobota, 14 kwietnia 2012

Pianino Kena

Ken ma już pianino. Gdy usiądzie przy nim i zagra przepięknie a Barbi usłyszy, to zakwitnie miłość namiętna. Jest tylko problem z nogami Kena, nie zginają się w kolanach i biedaczyna nie może usiąść jak człowiek.

piątek, 6 kwietnia 2012

Zaproszenie na wystawę

Biorę udział po raz kolejny w wystawie w galerii Na Emporach. Wystawę już można oglądać, wernisaż po świętach. Galeria mieści się w kościele, przestrzeń jest ogromna. Zrobiłem na wystawę pewien rodzaj ulicznego sygnalizatora świetlnego ze zużytych części komputerowych. Świeci to na czerwono, żółto i zielono i ma tytuł "przejście na drugą stronę". Bo w kościele należy myśleć o przejściu na drugą stronę a nie rozglądać się za dziewczętami.

czwartek, 5 kwietnia 2012

Łóżeczko Kena

Nowiutkie wygodne łóżeczko z żelaza które pospawałem Kenowi. Na zdjęciu poniżej już z poduszką i kołderką.

niedziela, 1 kwietnia 2012

piątek, 30 marca 2012

Ken i cztery przyjaciółki

Narzekały laleczki, że zimno od foteli żelaznych a i Ken tez zimny. Dziękuję za pożyczenie lalek Aleksandrze, znakomitej szachistce z sąsiedniej metropolii. Niedawno brałem udział w turnieju szachowym "dzieci-reszta świata" i zanim rozwinąłem skrzydła to dostałem mata. Należałem do drużyny reszty świata.

poniedziałek, 26 marca 2012

Meble dla lalek.

Zaprosiłem Kena z czterema laleczkami Barbi na sesje fotograficzną z moimi meblami. Pomarudził, ale obiecał przyjść. Następny post to relacja z fotosesji.
Tu w tym zdjęciu nie ma żadnej interwencji programem graficznym. Po prostu ręka zadrżała.