Translate

niedziela, 30 listopada 2014

Nareszcie zima.

Więcej zdjęć z zim TU.

środa, 26 listopada 2014

Krakowianka

Dowiedziałem się niedawno, że Kraków jest siedliskiem zepsucia moralnego, nierządu i wszelkiego innego kurowstwa. To było w ramach kampanii wyborczej, by ciemny lud wiedział jak głosowć. Nie wytrzymałem i zrobiłem rzeźbę moralnie upadłej mieszkanki Krakowa. Rzeźba jest pusta w środku i można wlać w lejek szklany płynu który z kolei wyleje się specjalną dziurką.

czwartek, 20 listopada 2014

niedziela, 16 listopada 2014

Gender w Sandomierzu

Dochodzi do strasznych rzeczy, kobiety chodzą w spodniach a mężczyźni w sukienkach. Gender w czystej postaci.

piątek, 14 listopada 2014

poniedziałek, 3 listopada 2014

czwartek, 23 października 2014

Stalowa czapla ze stali.

środa, 15 października 2014

W Orońsku

Kolejny pobyt w Orońsku, zrobiłem wielką gromadę rzeźb z wosku. Teraz czas na odlanie z brązu, a odlanie to wielkie ryzyko. Na pierwszym zdjęciu model rzeźby "Gimnastyczka". Na drugim sytuacja z Bułgarii: odlew i odlewnik. Reportaż fotograficzny z Orońska i okolic TU.

niedziela, 5 października 2014

wtorek, 30 września 2014

piątek, 26 września 2014

czwartek, 25 września 2014

Modne kobiety na ulicach

W Bułgarii wszystko jest na odwrót, kręcenie głowa na boki oznacza "tak" i na odwrót, nasze kiwanie głową na "tak" to ich "nie". Trzeba o tym wiedzieć, by nie było kłopotów. Więc dobre piwo jest niedobre a kształtne półdupki tej kobiety ze zdjęcia to nie półdupki.

środa, 24 września 2014

Plener fotograficzny w Bułgarii.

Wyposażony w aparacik fotograficzny i pięć obiektywów ruszyłem ulicami Sofii na łowy. Widzę dziwną scenkę uliczną, o co nietrudno w Bułgarii, wyciągam cyfrówkę, widzę piękny kadr, naciskam migawkę. I nic. Zostawiłem kartę pamięci w komputerze 1500 kilometrów na północ. Teleportacja się nie udała więc pomyslałem, że warto w tym momencie otworzyć sobie żyły, przecież przygotowania i organizacja zajęły mi pół roku. Z braku niezbędnych narzędzi zrezygnowałem z szarpania żył i wyłudziłem od kobiety stojącej obok jej pamięć. No i zrobiłem zdjęć tak dużo, że aż za dużo.
Bułgaria jest piękna i egzotyczna, pod warunkiem, że nie odwiedza się miejsc dla turystów. Czy Bułgarzy lubią Polaków to nie wiadomo, ale jeden na pewno nie polubił naszej podnieconej gromadki. W prowincjonalnym miasteczku jegomość tłustawy w wieku około 30 lat uniósł środkowy palec do góry i kilka razy wykrzyczał "Polska świnia". Pocieszaliśmy się, że "świnia" to pewnie dlatego, że nie zna słowa "kurwa". Zresztą Niemcy tez niedawno krzyczeli polnische schweine a teraz ich kochamy, więc kochajmy też wszystkich Bułgarów.
Na zdjęciu sprzedawca dyń w stolicy Bułgarii Sofii.

wtorek, 9 września 2014

Szafka wiszące do kuchni

Szafka wisząca ze stali i starego drewna. Waga 0.5 tony.

niedziela, 7 września 2014

Lepsza jakość filmu TU.